niedziela, 10 lutego 2019

złe prognozy

- Basiu, zagrasz z nami we Wsiąść do pociągu?
- Nie. Przecież wiesz, że nie cierpię przegrywać w gry planszowe.
- Ale dzięki przegranej w grze uczysz się jak znosić porażki w życiu. Kiedy będziesz dorosła nie zawsze będziesz wygrywać. Nie chciałabym żebyś frustracje związane z życiowymi porażkami rozładowywała stając się np. seryjnym mordercą.
- Czyli chcesz mi powiedzieć, że jeśli z Wami nie zagram, zostanę mordercą?

Żeby nie było, że nie ostrzegałam...

niedziela, 11 lutego 2018

ogon

Basia (lat 11) podczas mycia głowy:
- Tato, tylko zostaw trochę szamponu na ogon.
- Na jaki ogon?
- Aaaaa, no tak, ja nie mam ogona...


potrzebne wsparcie

Basia (lat 11) krzyczy z łazienki:
- Pani Grażynko! Papier się skończył!


czwartek, 22 czerwca 2017

troska

Mamy rotawirusa. Gosia nawet chora się o mnie troszczy:
- Mamo, połóż się dziś wcześnie spać, bo na pewno cię obudzę w nocy żebyś posprzątała łazienkę...

Kochana...

matka architekt

Dyskusje z chorą Gosią na kanapie:
- Mamo, my to mamy dobrze. Inni muszą płacić za projekt i za budowę domu, a my tylko za budowę, bo projekt nam zrobisz za darmo.

Dobrze kombinuje ;)

niedziela, 7 maja 2017

zaginiony zeszyt

Dziewczyny pakują się do szkoły. Michał trzyma rękę na pulsie:
- Gosia, gdzie jest zeszyt do religii?
Gosia (lat 7 i pół):
- Bóg raczy wiedzieć...

piątek, 23 grudnia 2016

"stara" piosenka

Bliźniaczki rozmawiają:
- Zobacz, to jest piosenka z 2008r.
- No, starsza od nas...

Wszystko jest starsze od nich!!!!

blondynka

Ania (lat 7) dzwoni do taty:
- Cześć tato.
Gosia (lat 7) podpowiada:
- Powiedz kto dzwoni.
Ania:
- Kto dzwoni?
Gosia wali się otwartą dłonią w czoło:
- Rany, jak w tym dowcipie z blondynką i windą...


Taaaa :)

czwartek, 20 października 2016

duplikat

Gadamy przy kolacji o tym, że dziewczyny w szkole robią sensację swoją liczebnością i nauczyciele czasem się nie łapią, która jest która.
- Jak coś fajnie wyszło, to trzeba to duplikować - podsumowuję dyskusję.
Na co odzywa się najstarsza Ewa z błyskiem w oku:
- To znaczy, że duplikujecie mnie?

wtorek, 26 kwietnia 2016

samoocena

Ojciec: Aniu, podnieś ten ręcznik z podłogi.
Ania (lat 6,5): Nie mogę, jestem szczytem lenistwa.

I jeszcze Facebook mi przypomniał tekst sprzed trzech lat, którego chyba tu nie odnotowałam.

Basia (lat 7): Gosia nam dojrzewa.
Gosia (lat 3,5): Nieprawda, pomidory dojrzewają.

niedziela, 3 kwietnia 2016

dzieciństwo

Wyjmuję ozdoby wielkanocne.
Ania (lat 6 i pół):
- O! To był mój ulubiony kurczaczek w dzieciństwie.

To teraz jest co, ja się pytam?

kolacja

Kolacja. Ania (lat 6 i pół):
- Ja wiem, że kolację powinno się oddać wrogowi, ale byłam taka głodna...

wtorek, 15 marca 2016

wiek... świni

Ania pyta:
- Mamo, ile lat ma świnia, która urodziła się w 2001 roku?

Ale w którym miesiącu?

kreatywność

Tak się kończy ćwiczenie "r" z dziewczynami...

Czarna krowa w kropki bordo
gryzła trawę kręcąc Mordor.
Kręcąc mordą i rogami
gryzła trawę wraz z orkami.

mycie głowy

Myję Basi (lat 10) głowę.
Ona wrzeszczy:
- Aaaaa, leci mi na twarz! Uważaj, mam wodę w uszach! Ręcznik! Ręcznik! Niech ktoś mi poda ręcznik! Jestem zalana! Czuję się jak Titanic!

poniedziałek, 15 lutego 2016

o dziadku

Basia (lat 9) odrabia lekcje:
- Ewa, pomóż, muszę napisać 5 zdań o dziadku. Jak zacząć?
Ewa (lat 11):
- Napisz: Mój dziadek ma na imię Ireneusz.
Basia marudzi:
- No nie, ale przecież nie mówimy do niego po imieniu, tylko: dziadek.
Ewa wyraźnie zniecierpliwiona:
- To napisz: Mój dziadek ma na imię Dziadek.


Kurtyna.

mocowanie pięty

Basia, lat 10:
- Mamo, mam wrażenie jakby mi miało pęknąć mocowanie pięty.

Bolało ją ścięgno Achillesa.

wtorek, 15 grudnia 2015

grzyby

Wracamy wczoraj ze szkoły.
ja: Dziewczyny, wejdziemy jeszcze do sklepu po kapustę kiszoną. Muszę zrobić w końcu kapustę z grzybami na Wigilię.
Ania: Grzyby, bleee. Zmarnujesz kapustę.

I tyle w temacie.

piątek, 27 listopada 2015

riposta

ja (z czułością): Uwielbiam patrzeć, jak tak w skupieniu odrabiacie lekcje. Moje pracowite mróweczki.
Ania: Sama jesteś mrówką.
Gosia: Co ty! Nie ma takich grubych mrówek.

Kochane moje.

dorosłość

- Basiu, pochowaj swoje ubrania do szafy.
- O rany! Nie chce mi się.
- Mnie też się nie chce, a składam te ciuchy.
- To nie składaj. Jesteś dorosła i możesz robić co chcesz.

W teorii.