Myję Basi (lat 10) głowę.
Ona wrzeszczy:
- Aaaaa, leci mi na twarz!
Uważaj, mam wodę w uszach! Ręcznik! Ręcznik! Niech ktoś mi poda ręcznik!
Jestem zalana! Czuję się jak Titanic!
wtorek, 15 marca 2016
poniedziałek, 15 lutego 2016
o dziadku
Basia (lat 9) odrabia lekcje:
- Ewa, pomóż, muszę napisać 5 zdań o dziadku. Jak zacząć?
Ewa (lat 11):
- Napisz: Mój dziadek ma na imię Ireneusz.
Basia marudzi:
- No nie, ale przecież nie mówimy do niego po imieniu, tylko: dziadek.
Ewa wyraźnie zniecierpliwiona:
- To napisz: Mój dziadek ma na imię Dziadek.
Kurtyna.
- Ewa, pomóż, muszę napisać 5 zdań o dziadku. Jak zacząć?
Ewa (lat 11):
- Napisz: Mój dziadek ma na imię Ireneusz.
Basia marudzi:
- No nie, ale przecież nie mówimy do niego po imieniu, tylko: dziadek.
Ewa wyraźnie zniecierpliwiona:
- To napisz: Mój dziadek ma na imię Dziadek.
Kurtyna.
mocowanie pięty
Basia, lat 10:
- Mamo, mam wrażenie jakby mi miało pęknąć mocowanie pięty.
Bolało ją ścięgno Achillesa.
- Mamo, mam wrażenie jakby mi miało pęknąć mocowanie pięty.
Bolało ją ścięgno Achillesa.
wtorek, 15 grudnia 2015
grzyby
Wracamy wczoraj ze szkoły.
ja: Dziewczyny, wejdziemy jeszcze do sklepu po kapustę kiszoną. Muszę zrobić w końcu kapustę z grzybami na Wigilię.
Ania: Grzyby, bleee. Zmarnujesz kapustę.
I tyle w temacie.
ja: Dziewczyny, wejdziemy jeszcze do sklepu po kapustę kiszoną. Muszę zrobić w końcu kapustę z grzybami na Wigilię.
Ania: Grzyby, bleee. Zmarnujesz kapustę.
I tyle w temacie.
piątek, 27 listopada 2015
riposta
ja (z czułością): Uwielbiam patrzeć, jak tak w skupieniu odrabiacie lekcje. Moje pracowite mróweczki.
Ania: Sama jesteś mrówką.
Gosia: Co ty! Nie ma takich grubych mrówek.
Kochane moje.
Ania: Sama jesteś mrówką.
Gosia: Co ty! Nie ma takich grubych mrówek.
Kochane moje.
dorosłość
- Basiu, pochowaj swoje ubrania do szafy.
- O rany! Nie chce mi się.
- Mnie też się nie chce, a składam te ciuchy.
- To nie składaj. Jesteś dorosła i możesz robić co chcesz.
- O rany! Nie chce mi się.
- Mnie też się nie chce, a składam te ciuchy.
- To nie składaj. Jesteś dorosła i możesz robić co chcesz.
W teorii.
środa, 11 listopada 2015
dawne czasy
Ania (lat 6): Mamo, kiedy kupiłaś te kubki?
Ja: To nie ja kupiłam, tylko babcia Stasia, jak byłam mała. To są metalowe kubki, emaliowane.
Ania: Takie starożytne?
Yyyyyyyy. Dobrze, że nie prehistoryczne...
Ja: To nie ja kupiłam, tylko babcia Stasia, jak byłam mała. To są metalowe kubki, emaliowane.
Ania: Takie starożytne?
Yyyyyyyy. Dobrze, że nie prehistoryczne...
Subskrybuj:
Posty (Atom)