Zrobiłam blok czekoladowy, taki jak za dawnych lat. Pyszny!
Ewa sięga po kolejny (chyba piąty) kawałek.
- Ewciu, nie za dużo? Zrobi Ci się niedobrze.
- Mamo, to Twoja wina. Zrobiłaś taki pyszny blok, że po prostu nie mogę się powstrzymać.
No tak, jak zwykle to ja zawiniłam ;)
poniedziałek, 4 czerwca 2012
środa, 9 maja 2012
pasja
Basia (6 lat) uwielbia Harrego Pottera. Zadręcza mnie pytaniami, podpytuje o dalsze losy bohaterów, których jeszcze nie poznała. Skręca ją z ciekawości. Po serii kolejnych pytań mówi:
- Mamo, błagam, powiedz mi jeszcze tylko to. Ale nie obiecuję, że przestanę Cię męczyć
;)
- Mamo, błagam, powiedz mi jeszcze tylko to. Ale nie obiecuję, że przestanę Cię męczyć
;)
czwartek, 26 kwietnia 2012
nieufność
Gosia boi się wyjść na balkon. Basia ją namawia.
- Wyjdź, nie bój się, tu jest bezpiecznie.
- A kto to zbudował? - pyta nieufnie Gosia.
- Jakiś budowniczy bardzo dawno temu - stwierdza Basia, po czym dodaje - ale to jest baaaardzo solidne.
- Wyjdź, nie bój się, tu jest bezpiecznie.
- A kto to zbudował? - pyta nieufnie Gosia.
- Jakiś budowniczy bardzo dawno temu - stwierdza Basia, po czym dodaje - ale to jest baaaardzo solidne.
wtorek, 24 kwietnia 2012
żółte kwiecie
- Basiu, wiesz jak się nazywa ten kwitnący na żółto krzew?
- Nie mogę sobie przypomnieć...
- For...
- Fortuna major!
- Nie mogę sobie przypomnieć...
- For...
- Fortuna major!
piątek, 30 marca 2012
dorośli
Chcemy obejrzeć film, więc wyganiam dziewczyny do łóżek, mówiąc, że to film dla dorosłych.
- Mamo, a co robią dorośli w tym filmie? - pyta Basia, a Ewa odpowiada:
- Nie wiesz? To co zawsze robią dorośli, pracują...
- ...i rodzą... - dorzuca od siebie Basia.
- Mamo, a co robią dorośli w tym filmie? - pyta Basia, a Ewa odpowiada:
- Nie wiesz? To co zawsze robią dorośli, pracują...
- ...i rodzą... - dorzuca od siebie Basia.
czwartek, 29 marca 2012
doniesienia pogodowe
- Mamo, chcę na spacer - mówi Małgosia.
- Kochanie, spójrz, pada deszcz.
- Nie lubię deszczu - dodaje Ania.
- Deszcz to nic, podobno w weekend ma padać śnieg...
- Lubię śnieg! - Ucieszyła się Ania. - Nie lubię deszczu.
- Ja też lubię śnieg, ale wiosną? Ja chcę już kwiatki! - Mówię z oburzeniem.
- Mamo, a u Tubisiów jest śnieg i kwiatki - podsumowuje optymistycznie Gosia.
A to mnie dziecko pocieszyło ;)
- Kochanie, spójrz, pada deszcz.
- Nie lubię deszczu - dodaje Ania.
- Deszcz to nic, podobno w weekend ma padać śnieg...
- Lubię śnieg! - Ucieszyła się Ania. - Nie lubię deszczu.
- Ja też lubię śnieg, ale wiosną? Ja chcę już kwiatki! - Mówię z oburzeniem.
- Mamo, a u Tubisiów jest śnieg i kwiatki - podsumowuje optymistycznie Gosia.
A to mnie dziecko pocieszyło ;)
niedziela, 25 marca 2012
Subskrybuj:
Posty (Atom)


