niedziela, 13 września 2015

przejęzyczenie

Jedziemy autem.
Ania (lat 6) widzi znaczek McDonalds.
- O! McGonagalls. Ups! Słucham za dużo Harrego Pottera.



niedaleko pada jabłko...

Dziś tekst męża :)

Siedzimy na korytarzu w jakimś urzędzie. Nie ma okien, sufit jest zbyt nisko, jest koszmarnie duszno.
M: Masz zasięg?
Ja: Mam, tylko powietrza mi brakuje.
M: To wejdź na jakąś stronę z powietrzem.

Już wiadomo po kim moje córki TO mają ;)

soundtrack

Gosia (lat: 6): Mamo, dokąd jedziemy?
Ja: Do Żelazowej Woli, tam gdzie się urodził Fryderyk Chopin.
G: A kto to był?
J: Wielki polski kompozytor.
G: A kto to jest kompozytor?
J: Ktoś kto wymyśla muzykę.
G: Na przykład podkład do filmu "Krwawa piła 6"?


Nie pytajcie...

czwartek, 21 maja 2015

macierzyństwo

Ania (lat 5 i pół):
- Mamo, prawda, że nie można mieć dziecka bez chłopaka? Chyba, że się urodzi dziecko i odgoni się chłopaka.

W sumie prawda.

zdolna

Gosia (lat 5,5):
Zobacz mamo jak ja to sensownie robię, bo jestem uzdolniona.

I jaka skromna.

środa, 1 kwietnia 2015

praktyczna dziura

Gosia (lat 5 i pół) o swoim pępku:
- Tu jest dziurka, jak będę za chuda, to tu się wkłada kabel od pompowacza i się pompuje.


Ja to bym wolała taki odpompowywacz...

kolory rzeczywistości

Gosia (lat 5 i pół) ogląda stare zdjęcia:
- Mamo, a jak ty byłaś mała, to wszystko było czarno-białe?

Poniekąd...