czwartek, 20 października 2016

duplikat

Gadamy przy kolacji o tym, że dziewczyny w szkole robią sensację swoją liczebnością i nauczyciele czasem się nie łapią, która jest która.
- Jak coś fajnie wyszło, to trzeba to duplikować - podsumowuję dyskusję.
Na co odzywa się najstarsza Ewa z błyskiem w oku:
- To znaczy, że duplikujecie mnie?

wtorek, 26 kwietnia 2016

samoocena

Ojciec: Aniu, podnieś ten ręcznik z podłogi.
Ania (lat 6,5): Nie mogę, jestem szczytem lenistwa.

I jeszcze Facebook mi przypomniał tekst sprzed trzech lat, którego chyba tu nie odnotowałam.

Basia (lat 7): Gosia nam dojrzewa.
Gosia (lat 3,5): Nieprawda, pomidory dojrzewają.

niedziela, 3 kwietnia 2016

dzieciństwo

Wyjmuję ozdoby wielkanocne.
Ania (lat 6 i pół):
- O! To był mój ulubiony kurczaczek w dzieciństwie.

To teraz jest co, ja się pytam?

kolacja

Kolacja. Ania (lat 6 i pół):
- Ja wiem, że kolację powinno się oddać wrogowi, ale byłam taka głodna...

wtorek, 15 marca 2016

wiek... świni

Ania pyta:
- Mamo, ile lat ma świnia, która urodziła się w 2001 roku?

Ale w którym miesiącu?

kreatywność

Tak się kończy ćwiczenie "r" z dziewczynami...

Czarna krowa w kropki bordo
gryzła trawę kręcąc Mordor.
Kręcąc mordą i rogami
gryzła trawę wraz z orkami.

mycie głowy

Myję Basi (lat 10) głowę.
Ona wrzeszczy:
- Aaaaa, leci mi na twarz! Uważaj, mam wodę w uszach! Ręcznik! Ręcznik! Niech ktoś mi poda ręcznik! Jestem zalana! Czuję się jak Titanic!